Joanna pisarka prozy...

Nagle dziewczyna odzyskała utraconą zdolność ruchów, zaczęła

Dane zszedł z pomostu. Cindy wysunęła się
Kelsey mimo woli zadrżała.
Nate poczuł w karku ukłucie lodowatych igiełek.
Przepełniony furią.
- Jasne, za nic w świecie nie przepuściłbym
nie mieć. Wiesz, nasz dom już nie istnieje.
skurczony z szeroko rozstawionymi nogami i ze splecionymi dłońmi, do
coś widać?
zaczął płakać. Nancy objęła go, Jessica siedziała w milczeniu, serce jej się
Kelnerka znów się uśmiechnęła.
potężny wampir, najgroźniejszy ze wszystkich, znany pod imieniem
rufę i zarzucił linę na poler. Potem wyskoczył na
- Nie musiałam, Sean opisał mi wszystko bardzo dokładnie. Robota
głupio. Sheila zaczęła się śmiać i mówić, żebym się

- O co chodzi?! - syknęła.

okolicznych budowli odróżniał ją kryty portyk przed wejściem.
pechowym karciarzu. Koniec świata!
Stali o zmierzchu na plaży, patrząc bez słowa w morze. Becky wiedziała, że Alec za
- To żołnierz i w dodatku Rosjanin. Oni się od nas różnią, ale w sumie mam o nim
Cóż za głupiec z niego!
Na moment jej serce przestało bić. Za to mózg pracował na zdwojonych obrotach, podsuwając mnóstwo dramatycznych pytań. Wrobili ją? Posłużyli się nią, żeby wywabić Edwarda? A może Blaque uderzył gdzie indziej, a on przyszedł, żeby jej o tym powiedzieć? W ułamku sekundy oddaliła te domysły, uznając je za niedorzeczne. To, że spotkali się w muzeum, jest czystym zbiegiem okoliczności. I tak ma szczęście, że Edward zjawił się w chwili, gdy najważniejsza sprawa została załatwiona.
Gdzie ona jest? Rozglądał się tak energicznie, że w końcu smoking, który zwykle nosił ze swobodą, zaczął mu przeszkadzać. Wokół niego przechadzały się kobiety barwne jak egzotyczne ptaki, lecz ani ich uroda, ani kuszący zapach perfum nie robiły na nim wrażenia. Wszystko, czego w tej chwili pragnął, to wreszcie zostać z Bellą sam na sam. Kręcił się coraz bardziej nerwowo, i niby kogoś słuchał, niby z kimś rozmawiał, ale cały czas spoglądał na zegar i na drzwi.
niesłychanie popularni wśród londyńskiej elity. Kiedy się namyślał, czy nie zatrzymać
Znów przyszła pora na Aleca. Jak do tej pory z karo na stole pojawiła się jedynie
- Powiedz mi, co czujesz! - zażądał w przypływie niespodziewanej frustracji. - Daj mi chociaż tyle, do cholery!
- To co innego.
Ledwo mogła uwierzyć, że jest kompletnie wyczerpana. Ten Rosjanin nie był podobny do
Kiedy Eva Campion pojawiła się w willi, chciano ją natychmiast zaaresztować za
telefonów… No, po prostu zniknął!

©2019 www.dedit.wlochy-czytamy.com.pl - Split Template by One Page Love