Joanna pisarka prozy...

spędza sama w kafejce ,,Bottom of the Cup’’. Zdecydowała, że

– Mogę to udowodnić – powiedział twardo Luke. – Choćby w tej
-Tak się bałam - łkała. -
kolorowe zabawki, a na terakocie leżał miękki, puszysty dywan. U góry
- Pytasz o małą Greenwoodównę czy o imprezę u Evy? - O wszystko.
Nie, nie może na to pozwolić. Za dużo sobie
większą ochotę na sen.
się. Numer na mosiężnej tabliczce przytwierdzonej do
Co się, do diabła, z nim dzieje?
Ale tysiąc dolarów...
tak, jakby machano cukierkiem przed nosem łakomego człowieka .
takim głowy. Uwagę Richarda przykuło także trzech ludzi siedzących
Następna para wydawała się dosyć miła, szczera i otwarta. Kobieta
-Kłamał, zdradzał, oszukiwał, a, co najgorsze, chciał mnie
Uśmiechnęła się do Thea. – Nie przeszkadza mi to. Przywykłam

- Ale nie ze mną.

- Wiesz, tato, dziś było fajnie.
Zdesperowana Pia Renati wpatrywała się w otwartą
– Mężczyźni tacy jak ty nie rozumieją, co to lojalność, służba
- Więc naprawdę za niego wyszłaś - stwierdziła
ściereczkę. Wziął ścierkę i zdjął patelnię z
– Czy wyrzekłeś się wszelkiej przemocy, czy tylko broni palnej?
- Lucy? Co ty...
Pia opuści gościnny pałac. Przeszła już przez wstępne rozmowy
twarz Federica. Klamka zapadła, domyśliła się. Zwalnia ją.
- Nie pamiętam - odparł swobodnym tonem. -
- Och !
normalnej, towarzyskiej konwersacji.
i wytłumaczyć, że się o nią panicznie boi
ci!

©2019 www.dedit.wlochy-czytamy.com.pl - Split Template by One Page Love